Z ostatniej chwili
Laparoskopowy przeszczep rodzinny

Laparoskopowy przeszczep rodzinny w USK


Lekarze Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu w lipcu wykonali pierwszą na Dolnym Śląsku operację pobrania nerki od żywego dawcy metodą laparoskopową. W ten sposób pozyskaną nerkę chirurdzy wszczepili biorcy.
- Był to pierwszy tego typu zabieg w naszym szpitalu, ale także pierwszy na Dolnym Śląsku – mówi dr Bartosz Małkiewicz z Kliniki Urologii i Onkologii Urologicznej USK. - Metodę znaną już w wielu ośrodkach medycznych na świecie, zastosowaliśmy przy przeszczepie rodzinnym.
Dawcą nerki jest 60-letnia kobieta – biorcą jej 36-letni syn. Oboje po zabiegu czują się dobrze. Pacjentka po laparoskopowym pobraniu nerki, już w trzeciej dobie po zabiegu wyszła ze szpitala. Jej syn jest nadal pod opieką specjalistów z Kliniki Nefrologii USK. Pacjent chorował na niewydolność nerek – dzięki przeszczepowi uniknie dializowania i będzie mógł normalnie funkcjonować.
- Technika laparoskopowa jest mniej inwazyjna dla pacjenta niż tradycyjna operacja. Nie trzeba wykonywać szerokiego cięcia, są mniejsze dolegliwości bólowe i krótszy okres rekonwalescencji – dodaje dr Małkiewicz.
Dr Paweł Chudoba z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej USK, a jednocześnie konsultant wojewódzki w dziedzinie transplantologii chciałby, żeby technika laparoskopowa w rodzinnym przeszczepie stała się standardem w szpitalu: - Tak jest na świecie. Ta metoda jest tańsza i mniej obciążająca dla dawcy, a jego komfort powinien być dla nas najważniejszy. Mamy nadzieję, że dzięki takim zabiegom, uda się rozpowszechnić ideę przeszczepów rodzinnych, których u nas jest wciąż za mało.
Zespół Kliniki Urologii i Onkologii Urologicznej USK, który wykonał pobranie metodą laparoskopową – dr Bartosz Małkiewicz i dr Paweł Dębiński oraz pielęgniarki operacyjne – Katarzyna Pasieka i Małgorzata Bednarek. Nerkę wszczepił dr Paweł Chudoba z Klinki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej USK.

acm 

 

 
Akcja -krew

Letnia akcja krwiodawstwa w USK


W imieniu organizatorów "Letniej akcji honorowego krwiodawstwa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym" serdecznie dziękujemy wszystkim którzy oddali krew! Akcję „Twoja krew – moje życie” organizuje Uniwersytecki Szpital Kliniczny przy Borowskiej we współpracy z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa im. prof. dr hab. Tadeusza Dorobisza we Wrocławiu.

Specjalny bus zaparkuje przy Borowskiej 213 także 6, 20 i 25 sierpnia. Do oddania krwi zapraszamy kolejnych ludzi dobrej woli. Pielęgniarki będą pobierać krew w godzinach od 8.00 do 13.00.  

Informacje dla dawcy:
- może nim zostać osoba w wieku od 18-65 lat
- niezbędny jest dokument ze zdjęciem, stwierdzający tożsamość z numerem PESEL oraz adresem zamieszkania/zameldowania
- waga powyżej 50 kg
   

 

 
Chirurdzy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przeszczepili kolejną wątrobę

Chirurdzy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przeszczepili kolejną wątrobę


53-letnia pacjentka jest już dobę po przeszczepie i lekarze informują, że czuje się bardzo dobrze jak na tak długi i cięzki zabieg. - Operacja była skomplikowana i trwała kilkanaście godzin – mówi dr Paweł Chudoba z Klinki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej USK, który kierował zespołem operatorów. - Pacjentka jest w tej chwili pod stałą opieką na oddziale intensywnej terapii, ale czuje się dobrze, powoli odzyskuje siły – dodaje.
W zespole transplantacyjnym było czterech chirurgów (dr Paweł Chudoba, dr Piotr Barć, dr Kornel Pormańczuk i Agnieszka Lepiesza) oraz dwóch anestezjolgów (dr Marceli Łukaszewski i dr Paweł Rewak). Lekarze mają nadzieję, że ich pacjentka już wkrótce będzie mogła wrócić do domu.

acm

 

 
USK: skuteczna metoda leczenia bólu

USK: skuteczna metoda leczenia bólu


W Klinice Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK lekarze zaczęłi stosować sprawdzoną metodę „blokowania” bólu u pacjentów cierpiących na choroby nowotworowe.
Neuroliza to procedura, która ma na celu zniszczenie włókien nerwowych.
Metoda ta jest podobna do blokady nerwu, jednakże w jej przebiegu nie stosuje się leków znieczulających miejscowo, tylko substancję powodującą nieodwracalne uszkodzenie struktury nerwowej. W tym celu najczęściej podawany jest specjalny roztwór alkoholu etylowego.
Pacjentom cierpiącym z powodu przewlekłego bólu występującego w przebiegu nowotworów wątroby, trzustki, czy jelita grubego wstrzykuje się odpowiednie stężenie alkoholu etylowego. Powoduje to efekt przeciwbólowy, który utrzymuje się od kilku do nawet kilkunastu miesięcy.
Prof. Andrzej Kubler, szef Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK: - Zastosowaliśmy tę metodę na razie u kilku pacjentów i efekt jest zadowalający. Osoby te mogą odstawić całkowicie narkotyczne leki przeciwbólowe, które mają szereg skutków ubocznych. Niewiele szpitali stosuje neurolizę, ponieważ do tego zabiegu potrzebny jest specjalny stół i rentgen, nie mówiąc o odpowiedniej kadrze – wyjaśnia profesor.
Z doświadczeń anestezjologów, którzy przyjmują pacjentów w szpitalnej poradni bólu w USK, wynika, że zapotrzebowanie na takie zabiegi jest duże.
Neuroliza stosowana jest w przypadkach bólu, który nie może być zlikwidowany. Metodę tę można zastosować nie tylko w paliatywnym leczeniu chorych na nowotwory, ale także w przypadku bólu związanego z przewlekłymi stanami zapalnymi (np. trzustki) oraz niedokrwieniem kończyn.

 


prof. Andrzej Kubler, kierownik Klinki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w swojej karierze zawodowej wykonał już około stu tego typu zabiegów

 
Pacjentka ma szansę odzyskać mowę

Pacjentka ma szansę odzyskać mowę


  Prof. Tomasz Kręcicki z Kliniki Otolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego wszczepił protezę głosową pacjentce, której z powodu nowotworu usunięto wcześniej krtań. To pierwsza tego typu operacja otolaryngologiczna w USK.
80-letnia pacjentka przyjechała do wrocławskiego szpitala z Tych. Przez kilka lat nie zdiagnozowano u niej rzadkiego nowotworu krtani. - Stan był tak zaawansowany, że pani miała kłopoty z jedzeniem i połykaniem – mówi prof. Tomasz Kręcicki, szef Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi USK. - W ubiegłym roku usunęliśmy pacjentce krtań. Tchawicę musieliśmy wszyć w powołoki skórne. W wyniku zabiegu chora miała poważne kłopoty z mówieniem.
W tym tygodniu lekarze z Kliniki Otolaryngologii wsczepili pacjentce w górną ściankę tchawicy plastikową przetokę (provox), która łączy gardło z tchawicą. - Zabieg ma przede wszystkim ułatwić mówienie – tłumaczy prof. Kręcicki. - Czeka ją jeszcze długa rehabiltacja, ale już dziś widać efekty operacji.
Od kilku dni pacjentka może swobodnie jeść i przełykać. - Przytyłam trochę, czuję się coraz lepiej – opowiada. - Wcześniej, przez 9 miesięcy miałam gastrostomię. To było okropne. Cieszę się, że mogę znowu normalnie jeść.
Jak dodaje prof. Tomasz Kręcicki – teraz wiele zależy od samej pacjentki. Czeka ją długa praca pod okiem foniatry.

acm


prof. Tomasz Kręcicki, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego - fot. Magdalena Szwec

 
Pielęgniarka Roku 2013

Joanna Pogorzała pielęgniarką roku 2013!


W II etapie konkursu „Pielęgniarka Roku 2013” organizowanym przex Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa pierwsze miejsce ex aequo zajęła Joanna Pogorzała z Kliniki Chirurgii Serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego.

Pani Joanna została pielęgniarką – jak sama pisze o sobie w CV – bo zainspirowała ją do tego ciotka, też pielęgniarka. Po ukończeniu Studium Medycznego w Kędzierzynie-Koźlu i krótkiej pracy w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym w Krapkowicach-Otmęt, zdecydowała się na dalszą edukację. Studia dzienne pani Joanna skończyła na wrocławskim Uniwersytecie Medycznym. Od czasu studiów mieszka we Wrocławiu. Na początku swojej kariery zawodowej pracowała w SPSK nr 1 na Oddziale Chirurgii Onkologicznej – od 2005 roku jest w zespole Kliniki Chirurgii Serca USK. Jej pasją – poza pracą, w której cały czas się dokształca – są podróże i sport. Pani Joannie serdecznie gratulujemy tak prestiżowego tytułu.

 

 
Drugi anioł w czepku

Drugi anioł w czepku


Marta Fularz, położna z Kliniki Ginekologii i Położnictwa USK zajęła drugie miejsce w plebiscycie „Anioł w czepku” zorganizowanym przez redakcję Gazety Wrocławskiej, firmę REGO oraz Dolnośląską Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych.
W zawodzie Marta Fularz pracuje dopiero półtora roku, tym bardziej należą jej się gratulacje z powodu zajęcia tak wysokiego miejsca w plebiscycie. Pani Marta ukończyła studia na Wydziale Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Już od liceum myślała o tym, żeby zostać położną – bo jak sama podkreśla – to najpiękniejsza profesja na świecie. - Położna jest przyjaciółką kobiety i towarzyszy jej w każdym okresie życia – od początku aż do śmierci – mówi Marta Fularz. Najważniejsze cechy dobrej położnej jej zdaniem, to empatia, wrażliwość i uśmiech. - Chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim pacjentkom USK za tak ważne wyróżnienie – dodaje. Gratulujemy wyróżnienia!

acm


 

 
Muzycy dla rodziców

Akcja: muzycy dla rodziców


W środę o godz. 16:45 zapraszamy rodziców (dziadków i opiekunów) naszych małych pacjentów do Kliniki Nefrologii Pediatrycznej na bezpłatne warsztaty śpiewu. „Pośpiewaj mi mamo, pośpiewaj mi tato” to projekt realizowany przez Filharmonię Wrocławską. W ramach akcji muzycy przygotowują i prowadzą warsztaty śpiewu dla rodziców. Zajęcia organizowane są w szkołach rodzenia, na szpitalnych oddziałach położniczych oraz w centrach przyjaznych dzieciom. Rodzice podczas 30-minutowych zajęć uczą się śpiewania kołysanek i piosenek dla dzieci, a także dowiadują się jak ważny jest dla malucha kontakt z muzyką w okresie prenatalnym i w pierwszych latach życia. Warsztaty w Klinice Nefrologii Pediatrycznej USK (budynek A, IV piętro) odbędą się jutro – tj. w środę i kolejne 23 kwietnia o godz. 16:45.


 

 
Badania i film z okazji Światowego Dnia Zdrowia

Badania i film z okazji Światowego Dnia Zdrowia


Dział Zdrowia Publicznego USK wspólnie z Wydziałem Nauk o Zdrowiu UM oraz Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną we Wrocławiu zorganizował obchody Światowego Dnia Zdrowia. W tym roku obchody odbywają się pod hasłem chorób wektorowych (m.in. malaria, borelioza, odkleszczowe zapalenie mózgu). W hallu głównym USK pacjenci oraz odwiedzający mogli skorzystać z bezpłatnych badań profilaktycznych. Przy specjalnym stanowisku konsultacyjnym chętni badali sobie ciśnienie i zawartość tlenku węgla w wydychanym powietrzu (badania dla palaczy), a także wskaźnik masy ciała BMI. Porad udzielała dr Monika Całkosińska, a pomiarami zajmowali się – pod czujnym okiem wykładowcy Marzeny Krysy - studenci Wydziału Nauk o Zdrowia UM – z kierunku pielęgniarskiego. Akcję koordynował Szymon Klakocar z Działu Zdrowia Publicznego USK. Dr Monika Całkosińska z Działu Zdrowia Publicznego USK: - Zainteresowanie było spore, badały się głównie osoby w średnim wieku – relacjonuje. - Pod koniec kwietnia zamierzamy zorganizować kolejny punkt konsultacyjny tym razem na temat szczepień. Dodatkową atrakcją Światowego Dnia Zdrowia była emisja filmu edukacyjnego o kleszczach (oraz chorobach odkleszczowych), który można było obejrzeć również w hallu USK.


 

 
Sukces naszych chirurgów szczękowych

Sukces naszych chirurgów szczękowych


Dr Klaudiusz Łuczak, dr Wojciech Pawlak, dr Kamil Nelke oraz dr Henryk Kaczkowski i dr Barbara Warych przygotowali i wykonali skomplikowany zabieg rekonstrukcyjny u 32-letniego pacjenta. Chodzi o wadę czaszkowo-szczękowo-zgryzową. Zabieg chirurgii ortognatycznej składał się z plastyki żuchwy, bródki i szczęki z wymianą prawego stawu skroniowo-żuchwowego. 32-letni pacjent pan Krzysztof miał rozległe zniekształcenie prawego stawu skroniowo-żuchwowego, które powstało po infekcji przebytej w okresie niemowlęcym. W czasie dojrzewania u pana Krzysztofa z powodu ankylozy doszło do nieprawidłowego wzrostu kości części twarzowej. Pacjent miał kłopoty ze zgryzem, mową, a nawet z oddychaniem. W wyniku powstałej wady niemożliwe było np. zaintubowanie pana Karzysztofa, a samo oddychanie w pozycji na wznak było utrudnione. Zabieg, który przeprowadził zespół Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej USK pod kierunkiem prof. Hanny Gerber - miał na celu rekonstrukcję warunków zgryzowych, poprawę estetyki twarzy, umożliwienie rozwierania szczęk oraz udrożnienie dróg oddechowych. Po operacji stopniowo poprawia się wymowa pacjenta, umiejętność żucia i połykania. Pan Krzysztof: - Przed operacją niewyraźnie mówiłem, nie mogłem swobodnie jeść, nie mówiąc już o tym, że kłopotem była każda wizyta u dentysty. Teraz w końcu będę mógł ugryżć jabłko – opowiada. Pan Krzysztof jest jeszcze w trakcie rehabilitacji, jednak już dziś lekarze oceniają, że ten skomplikowany zabieg zakończył się sukcesem. We wtorek 1 kwietnia w Klinice Chirurgii Szczękowo-Twarzowej odbyła się konferencja, podczas której nasi specjaliści opowiadali dziennikarzom o chirurgii ortognatycznej w kontekście przypadku pana Krzysztofa.

Skład zespołu chirurgicznego to:
Dr Klaudiusz Łuczak, Dr Wojciech Pawlak, Dr Kamil Nelke, Dr Henryk Kaczkowski
Przygotowanie ortodontyczne pacjenta:
Dr Barbara Warych
Opieka anestozjologiczna:
Dr Mirosław Gibek, Dr Katarzyna Wirga
Zabieg miał miejsce dnia 5 lutego 2014 roku i trwał niemal 12 godzin.


 


Prezentacja multimedialna zabiegu dla dziennikarzy w Klinice Chirurgii Szczękowo-Twarzowej USK


Prof. Hanna Gerber, szefowa Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej na konferencji prasowej


Dr Klaudiusz Łuczak z zespołu kliniki, który przeprowadził skomplikowany zabieg, udziela wywiadu Radiu Wrocław

 
Anioł w szpitalu

Anioł w szpitalu


Elżbieta Gniadek, położna z Kliniki Ginekologii i Położnictwa USK wygrała plebiscyt „Anioł w czepku”, który zorganizowała redakcja Gazety Wrocławskiej i firma REGO przy współpracy z Dolnośląską Okręgową Izbą Pielęgniarek i Położnych. W głosowaniu mogli wziiąć udział pacjenci, pracownicy wrocławskich szpitali i czytelnicy gazety. Walka o to zaszczytne wyróżnienie nie była łatwa – do redakcji przysłano wiele kandydatur. Wygrała nasza położna. Elżnieta Gniadek pracuje na salach porodowych już prawie 24 lata. Jednak ostatecznie do wyboru zawodu położnej namówiła ją koleżanka – też położna. Pani Elżbieta zapewnia, że nigdy nie żałowała tej decyzji – bo jak sama mówi – lubi pomagać ludziom, a jako położna pomaga dwójce naraz.. Jest propagatorką porodów naturalnych i zawsze stara się wesprzeć kobiety w tym trudnym, ale też pięknym momencie życia. Pani Elżbieta lubi komedie romantyczne i spacery ze swoim psem – pinczerem miniaturką. Pani Elżbiecie gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów.


 

 
Poradniki dla rodziców w USK

Poradniki dla rodziców w USK


Wydawnictwo Lekarskie PZWL oraz Wydawnictwo Naukowe PWN przekazało Uniwersyteckiemu Szpitalowi Klinicznemu
książki, z których mogą korzystać oddziały dziecięce. Są to głównie pozycje przeznaczone dla rodziców
małych pacjentów. Wydawnictwo Lekarskie PZWL zobowiązało się do systematycznego przesyłania oddziałom
dziecięcym czasopism oraz nowych książek. Poniżej podajemy spis otrzymanych pozycji:

1. K. Bieńskowska “Jak dzieci uczą się mówić”
2. S. Jóźwiak, K. Kotulska-Jóżwiak “Stwardnienie guzowate”
3. J. Ryżko “Biegunki i zaparcia”
4. M. Borkowska “Dziecko z niepełnosprawnością ruchową Jak wspierać rozwój psychoruchowy”
5. CH. R. Carter “ Jak pomóc dziecku ogarnąć chaos” ADHD/ADD
6. M.J.Einzig, T.H.Hart “ABC zdrowia dziecka” Poradnik pierwszej pomocy dla rodziców.


 

 
Znany artysta hip-hopowy

Znany artysta hip-hopowy na naszym
Szpitalnym Oddziale Ratunkowym


Wrocławski muzyk L.U.C (Łukasz Rostkowski) trafił w weekend do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego USK
przy ul. Borowskiej. L.U.C uległ wypadkowi podczas kręcenia nowego videoclipu. W Szpitalnym Oddziale
Ratunkowym lekarze udzielili mu pomocy i po wstępnej diagnostyce wypisali do domu. L.U.C ma obrażenia
ręki i twarzy. Jak dowiedzieliśmy się od lekarzy - jest szansa, żeby artysta wziął udział w planowanym
w marcu koncercie. Na swojej stronie na Facebooku L.U.C opisując swój wypadek pozdrowił służbę zdrowia,
za co dziękujemy. Życzymy jednocześnie artyście szybkiego powrotu na scenę


 

 
ZOO w szpitalu

ZOO w szpitalu


Pracownicy wrocławskiego ZOO odwiedzili w czwartek małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy Borowskiej i przywieźli ze sobą oryginalną niespodziankę.
W Klinice Otolaryngologii (na pododdziale dziecięcym) odbył się wykład o bezkręgowcach z udziałem.... żywych okazów – m.in. karaczanów madagaskarskich, afrykańskich ślimaków i agamy brodatej.
Goście szpitala – Karolina Mól-Woźniak, opiekunka zwierząt z wrocławskiego terrarium, Patrycja Wójcicka, specjalistka ds. edukacji ZOO i Monika Kownacka z działu marketingu przygotowały super ciekawe zajęcia dla małych pacjentów.
Oskar, lat 6, pacjent Kliniki Nefrologii Pediatrycznej:  -  Super, że mogłem dotknąć prawdziwej jaszczurki. Dostaliśmy też kolorowe kartki i pani pokazywała nam prawdziwą skorupę żółwia. Nigdy wcześniej nie widziałem z bliska takich rzeczy – emocjonował się.

Na pomysł „sprowadzenia” ZOO do szpitala wpadły pielęgniarki działające w Kole im. Janusza Korczaka USK, które zajmują się organizowaniem akcji dla dzieci.
Monika Subocz z Koła im. Korczaka: - Staramy się umilić czas dzieciom, które przeżywają traumę  związaną z pobytem w szpitalu, poza domem. Pomyślałyśmy, że takie zajęcia ze zwierzętami będą dla naszych małych pacjentów bardzo ekscytujące. Uważam, że akcja się udała. 


Do szpitala przyjechały nie tylko bezkręgowce i gady, ale też eksponaty edukacyjne – wylinki ptaszników i skorupy żółwia.
Akcję „ZOO w szpitalu” wrocławski Ogród Zoologiczny przygotował bazując na doświadczeniach zagranicznych partnerów – m.in. San Diego ZOO w USA.
Jak powiedziała nam Marta Zając-Ossowska, kierowniczka Sekcji Marketingu i Edukacji wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego – istnieje możliwość zorganizowania tego typu zajęć w innych szpitalach dwa razy w roku.
Jak do tej pory – Uniwersytecki Szpital Kliniczny jest pierwszym ośrodkiem, który zdecydował się na taką akcję dla swoich małych pacjentów.


 



 
Nanotechnologia w USK

Nanotechnologia w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym


21 lutego w Klinice Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej USK miał miejsce zabieg usunięcia guzów nowotworowych trzustki przy użyciu nowatorskiego sprzętu medycznego.
Nowotwory trzustki są zwykle nieoperacyjne i pacjenci, którzy cierpią na tę chorobę mają niewielkie szanse na wyleczenie.
Od niedawna na świecie stosowana jest nowa metoda usuwania guzów trzustki przy użyciu aparatury o nazwie NanoKnife.
System NanoKnife wytwarza serię mikrosekundowych impulsów elektrycznych, które mają za zadanie „rozbicie” komórek rakowych. Impulsy są aplikowane za pośrednictwem kilku sond o kształcie igieł, które chirurg umieszcza wokół strefy nowotworowej pod kontrolą USG lub tomografu.
Szybki (około godzinny) i precyzyjny zabieg zmniejsza ryzyko powikłań oraz dolegliwości bólowe u pacejnta.
Pierwszą we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku operację przy użyciu sprzętu NanoKnife wykonał w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym prof. Paweł Lampe z ośrodka medycznego w Katowicach, który instruował wrocławskich chirurgów.
Do operacji raka trzustki zakwalifikowano dwie osoby. Niestety u pierwszej pacjentki nie można było zastosować nowatorskiej metody ze względów medycznych. Chirurdzy zoperowali więc kolejnego pacjenta – 70-letniego mężczyznę. Metodę NanoKnife zastosowano u niego w dwóch miejscach - w trzustce oraz w wątrobie.
Na razie operacje przy użyciu NanoKnife nie są dostepne dla wszystkich chorych. Zabieg w USK był możliwy dzięki firmie produkującej NanoKnife, która użyczyła zarówno urządzenia, jak i jednorazowy zestawy elektrod.
Prof. Zygmunt Grzebieniak, szef Kliniki Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej USK: - Metoda jest bezpieczna, daje dobre efekty w leczeniu raka trzustki, wątroby, czy prostaty. Zabieg jest również małoinwazyjny, co oczywiście wpływa korzystnie na ogólny stan pacjenta po operacji. Problem w tym, że NFZ nie refunduje takich zabiegów.
Dyrekcja USK jest zainteresowana zakupem NanoKnife. - Pieniądze moglibyśmy pozyskać z programów unijnych – mówi Piotr Pobrotyn, dyrektor USK.. - Na początek szpital ma zamiar kupić 500 zestawów elektrod używanych przy tego typu zabiegach. Najpierw jednak muismy zdobyć środki unijne na samo urządzenie.


 

 

 
Telewizja BBC

Telewizja BBC w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu


Ekipa najbardziej znanej brytyjskiej stacji BBC kręciła wczoraj zdjęcia do swojego programu w Klinice Neurochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej.
Fergus Walsh, dziennikarz medyczny BBC zainteresował się nowatorską, eksperymentalną metodą leczenia uszkodzonego rdzenia kręgowego, którą opracowali wrocławscy neurochirurdzy. Badania nad tą metodą prowadzone są w Klinice Neurochirurgii USK we współpracy z Instytutem Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu od 2002 roku. W 2010 dołączył do nich również Neurorepair Unit Institute of Neurology UCL w Londynie. Zespół lekarzy i naukowców m.in. – neurochirurdzy prof. Włodzimierz Jarmundowicz i dr Paweł Tabakow – opracował własną metodę pobierania, izolacji i hodowli ludzkich komórek gleju węchowego z różnych źródeł, np. z nosa. Komórki te, jak wykazują badania posiadają wyjątkową zdolność neuroregeneracji.
Lekarze USK przeprowadzili już kilka pionierskich operacji, polegających na wszczepieniu pacjentom komórek gleju węchowego do całkowicie uszkodzonego rdzenia kręgowego. Glejowe komórki węchowe mają naprawić zerwany rdzeń tak, by impuls nerwowy wysłany z mózgu dotarł do nóg.
Neurochirurdzy na razie ostrożnie wypowiadają się o efektach eksperymentalnej metody, ale przyznają, że jej wyniki u jednego z pacjentów są bardzo obiecujące. Ekipa BBC przeprowadziła wczoraj wywiady z lekarzami, odwiedziła też blok operacyjny USK i kręciła zdjęcia w czasie zabiegu pobierania glejowych komórek węchowych.
Data emisji programu BBC o nowatorskiej metodzie opracowanej w USK jeszcze nie jest znana.

 

 
Magdalena Kumorek i Adrian Kąca dla dzieci z USK

Magdalena Kumorek i Adrian Kąca  dla dzieci z USK


Aktorka, znana m.in. z serialu „Przepis na życie” i aktor Teatru Capitol, słynny Krasnoludek odwiedzili 6 grudnia rano małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przy ul. Borowskiej.

 

Artyści świetnie sprawdzili się w roli pomocników św. Mikołaja i dzielnie rozdawali paczki dzieciom m.in. z Kliniki Nefrologii Pediatrycznej. Święty obdarował też maluchy, które leżą na innych oddziałach: otolaryngologii, okulistyce, ortopedii i intensywnej terapii dziecięcej.

- Moja córka ucieszyła się nie tylko z upominków i słodyczy – powiedziała nam mama 7-latki. - Ale strasznie chciała zrobić sobie zdjęcie z panią Magdą Kumorek, którą rzecz jasna kojarzy z telewizji.

Wszystkie dzieci, którym stan zdrowia na to pozwolił, mogły też wziąć udział w warsztatach teatralnych przygotowanych przez Beatę Tomczyk z wrocławskiego Teatru Lalek.

 

Mikołajki w USK przygotowało Koło im. Janusza Korczaka, czyli kilka pielęgniarek, które postanowiły działać na rzecz małych pacjentów szpitala. Dzięki sponsorom udało się rozdać prawie 70 paczek i kilkadziesiąt książeczek

 

Od kilku już lat spotkania ze św. Mikołajem dla małych pacjentów USK współorganizuje też Małgorzata Stupnicka, nauczycielka pracująca z dziećmi z oddziałów, która pracuje w Zespole Szkół nr 12 we Wrocławiu.

 

W imieniu własnym oraz dzieci dziękujemy naszym gościom – pani Magdalenie Kumorek, pani Beacie Tomczyk, panu Adrianowi Kący oraz darczyńcom: Zespołowi Elektrociepłowni Kogeneracja S.A, Wydziałowi Kamsoft Zachód Leszno-Strzyżewice, Centrum Integracji i Rozwoju Społecznego, Klubowi Mamuśki, Czasopismu "Cudaczek i Przyjaciele", Wydziałowi Zdrowia i Spraw Społecznych UM, Kreatywnymokiem.pl oraz zaczytani.pl, TVN Media Sp. zo.o, Grzegorzowi Strońskiemu z firmy handlowej Grzenio", Grupie Tauron, firmie Investa Sp. z.oo i wrocławskiemu Teatrowi Lalek.

 

 

 

 
 
 
 


 
Obrazy dla dzieci

Artystka namalowała obrazy dla dzieci z intensywnej terapii


Jolanta Strzelczyk ponad rok pracowała nad projektem „Barwy natury”, który składa się z 12 obrazów. Wszystkie prace młodej malarki trafiły właśnie na Oddział Intensywnej Terapii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej.

Obrazy w większości abstrakcyjne i przedstawiające naturę zawieszono pod sufitem w taki sposób, żeby dzieci leżące w łóżeczkach mogły swobodnie na nie patrzeć. Prace zawisły także na ścianach oddziału i w izolatce.
Dr Marzena Zielińska kierująca Oddziałem Intensywnej Terapii Dziecięcej USK: - Przyznaję, że to było moje marzenie. Zastanawiałam się, jak umilić czas moim małym pacjentom, którzy leżą u nas czasami nawet długie miesiące. Chciałam, żeby dzieci, które mają wokół siebie tylko specjalistyczną aparaturę, mogły też obcować ze sztuką. Terapia poprzez sztukę? Tak. Sądzę, że obrazy mogą nawet stymulować neurologicznie moich pacjentów.
Autorka prac „Barwy natury” i absolwentka wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych odwiedziła wczoraj Oddział Intensywnej Terapii Dziecięcej. Towarzyszyli jej prof. Piotr Kielan, rektor ASP i prof. Wojciech Kaniowski z Wydziału Malarstwa i Rzeźby ASP.
Jolanta Strzelczyk: - Mam nadzieję, że moje prace spodobają się dzieciom. Zdecydowałam się namalować prace abstrakcyjne, bo gdyby to była np.Myszka Miki, to po miesiącu stałaby się nudna – opowiada malarka.
Obrazy są darem autorki dla szpitala. Sponsorzy ufundowali jedynie materiały, z których wykonano projekt. Być może nie będzie to ostatnia tego typu inicjatywa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.
Prof. Piotr Kielan, rektor ASP zapowiedział, że postara się znaleźć młodych autorów, którzy wykonają prace także dla dorosłych pacjentów Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK.

 

 
USK z akredytacją międzynarodową

USK z akredytacją międzynarodową


Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu jako pierwszy w Polsce i do tej pory jedyny ośrodek medyczny otrzymał międzynarodową akredytację DIAS.

 

W czwartek 21 listopada w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym odbyła się konferencja prasowa na ten temat z udziałem prof. Marka Ziętka, rektora Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, prof. Romualda Zdrojowego, prorektora ds. klinicznych USK, Piotra Pobrotyna, dyrektora USK, Bogusława Becka, wicedyrektora ds. lecznictwa, dr Izabeli Witczak, pełnomocnika dyrekcji ds. jakości oraz Dariusza Rycka z firmy DNV Business Assurance Polska.
DIAS to akredytacja zewnętrzna, międzynarodowa (DNV Det Norske Veritas International Acreditation Standard), pochodzi z USA, gdzie opracowano jej standardy.

 

Szpital przy Borowskiej starał się o uzyskanie akredytacji międzynarodowej już od ubiegłego roku. Tutejsze kliniki prześwietlił  zespół wizytatorów. W jego skład wchodzili klinicyści, specjaliści od infrastruktury, opieki lekarskiej, pielęgniarskiej, zakażeń szpitalnych i zarządzania.
Wizytatorzy, którzy sprawdzali USK byli z USA, Anglii, Polski, Słowacji i Słowenii. Audyt trwał 30 dni.
W czasie konferencji prasowej prof. Marek Ziętek podkreśłi, że USK jako jedyny i pierwszy ośrodek medyczny w Polsce może się pochwalić taką akredytacją: - Zwykle o szpitalach mówi się w mediach w kontekście negatywnych zjawisk – powiedział rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. - Jednak tym razem mamy okazję przekazać państwu nie tylko pozytywną, ale też bardzo ważną z uwagi na pacjentów informację, że temu szpitalowi zależy na ulepszaniu jakości usług medycznych i odnosi na tym polu sukcesy.
W USK w czasie audytu badano m.in. system zarządzania szpitalem, jakością, ryzykiem bezpieczeństwa pacjenta, farmakoterapię, dokumentację medyczną, proces diagnostyczny, sale operacyjne. Sprawdzano też usługi podwyższonego ryzyka czyli: anestezję, położnictwo, oddział ratunkowy. Taki certyfikat obowiązuje 3 lata, w tym czasie raz w roku odbywa się audyt nadzoru.


Piotr Pobrotyn, dyrektor USK: - Mamy już certyfikat normy ISO, postanowiliśmy uzyskać także akredytację międzynarodową o wyśrubowanych standardach. W szpitalu powtarzamy często takie zdanie: jakość kosztuje, ale brak jakości rujnuje. Dziś mogę otwarcie stwierdzić, że USK nie ma długu, nie brakuje nam na leki ani na sprzęt medyczny. W niektórych obszarach, np. zakażeń szpitalnych, czy nowoczesnych procedur medycznych, chcemy się porównywać ze szpitalami nie tylko w Europie, ale także w USA.
Dr Izabela Witczak, pełnomocnik dyrektora ds. jakości dodaje, że dzięki akredytacji DIAS wiele aspektów funkcjonowania szpitala zostało usystematyzowanych i sprawdzonych, przeanalizowano pewne procesy i ulepszono je. - Taka akredytacja daje pewność pacjentom i personelowi, że szpital postępuje zgodnie z najlepszymi światowymi standardami i praktykami – mówi Witczak.
Akredytacja powinna wpływać na poprawę bezpieczeństwa pacjentów i jakości opieki. 


DIAS 1
zaczytani 2
 
zaczytani 4 zaczytani 5  
zaczytani 7 zaczytani 8 
zaczytanii zaczytaniii 
 fot. Magdalena Szwec   
 
„Zaczytani” najmłodsi pacjenci USK

„Zaczytani” najmłodsi pacjenci USK


Najmłodsi pacjenci Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego otrzymali w piątek (8 listopada) kolorowe książeczki. Podarunki przygotowała Fundacja „Rozwój” oraz Koło im. Janusza Korczaka. W ramach akcji „Zaczytani” z dziećmi spotkali się wrocławscy aktorzy – Rafał Kwietniewski i Arkadiusz Cyran.

W USK dzieci leczone są w kilku klinikach: nefrologicznej, otolaryngologicznej, okulistycznej, ortopedycznej i na intensywnej terapii. Te, którym stan zdrowia na to pozwolił, wzięły udział w zabawie. Pozostałym, książki na oddziały zanieśli wolontariusze. W zabawie, oprócz małych pacjentów, wzięli udział animatorzy z Fundacji dr Clown oraz wrocławscy aktorzy – Arkadiusz Cyran i Rafał Kwietniewski, znany z serialu „Pierwsza miłość”. Goście czytali maluchom fragmenty książek, wspólnie z nimi rysowali i skręcali z balonów barwne zwierzątka. W spotkaniu uczestniczyły także Barbara Korzeniowska, Zastępca Dyrektora USK ds. Lecznictwa Otwartego oraz Mariola Dwornikowska-Dąbrowska, Zastępca Dyrektora USK ds. Finansowych.


– To już drugi szpital we Wrocławiu, w którym tworzymy otwartą bibliotekę dla małych pacjentów. Pomysł jest prosty: pozyskujemy książki od wydawnictw, sponsorów oraz osób prywatnych i przekazujemy je dzieciom, które leżą na oddziałach. Czytanie i oglądanie książek jest nie tylko przyjemne, ale i pożyteczne – mówiła Agnieszka Pawlak z Fundacji "Rozwój". Prof. dr hab. Danuta Zwolińska, Kierownik Kliniki Nefrologii Pediatrycznej USK przyznała, że inicjatywa bardzo jej się podoba: – Obecnie dzieci, nawet nasi pacjenci, najchętniej spędzają czas przed laptopem albo z komórką w dłoni. Mam nadzieję, że teraz teraz to podarowane książki będą umilać im czas.


Akcja ma być cykliczna, co miesiąc w szpitalnej bibliotece będą pojawiały się nowe książki. Pomogą w tym pielęgniarki, które niedawno założyły w USK Koło im. Janusza Korczaka. Na razie tworzą je Monika Subocz z Oddziału Klinicznego Intensywnej Terapii Dziecięcej, Katarzyna Curyl z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz Karolina Jakieła z Bloku Operacyjnego USK.

 


 

zaczytani 1
zaczytani 2
 
zaczytani 4 zaczytani 5  
 zaczytani 7 zaczytani 8 
 zaczytanii zaczytaniii 
 
Dolnośląski Gryf

USK laureatem konkursu „Dolnośląski Gryf”


Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Jana Mikulicza-Radeckiego został laureatem X edycji konkursu „Dolnośląski Gryf – Nagroda Gospodarcza 2013”. Wyróżnienie za szczególne osiągnięcia w działaniach na rzecz rozwoju Dolnego Śląska odebrał w poniedziałek (21 października) Piotr Pobrotyn, dyrektor USK.


– Ta nagroda to przede wszystkim wyraz uznania dla 2,5 tysiąca pracowników naszego szpitala, którzy każdego dnia dbają o zdrowie Pacjentów. Dzięki ich zaangażowaniu wciąż podnosimy jakość świadczonych usług i sprawowanej opieki medycznej – mówił Piotr Pobrotyn. – Poza tym ciężka praca załogi USK pozwoliła nam wyjść z finansowego dołka, dzięki czemu możemy inwestować w najnowsze technologie ratujące życie i leczące schorzenia, które jeszcze kilka lat temu były nieuleczalne.


Do udziału w tegorocznej edycji konkursu zgłosiło się prawie 140 przedsiębiorstw, organizacji oraz jednostek samorządu terytorialnego z całego województwa. Spośród 18, którzy znaleźli się w ścisłym finale i walczyli o statuetki, Kapituła Konkursu wybrała laureatów w sześciu kategoriach:
- za szczególne osiągnięcia w rozwoju przedsiębiorstwa średniego i dużego,
- za najbardziej dynamiczny rozwój mikroprzedsiębiorstwa o zatrudnieniu do 9 osób,
- za najbardziej dynamiczny rozwój przedsiębiorstwa o zatrudnieniu od 10 do 50 osób,
- za szczególne osiągnięcia w działaniach na rzecz rozwoju gospodarki Dolnego Śląska,
- za najlepszy samorządowy program rozwoju,
- za szczególne osiągnięcia w zakresie innowacyjności.


Podczas uroczystej gali, która odbyła się w Teatrze Muzycznym Capitol, wręczono także dwie „Nagrody Specjalne”. Prof. dr hab. Alicja Chybicka, senator RP, Kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego otrzymała tytuł „Osobowość Dolnego Śląska”. „Gryfa Specjalnego” przyznano natomiast Januszowi Rybakowi, Wiceprzewodniczącemu Rady Zachodniej Izby Gospodarczej i pomysłodawcy Nagrody Gospodarczej.


„Dolnośląski Gryf” od 10 lat promuje dynamiczny rozwój dolnośląskich firm i nagradza największe osiągnięcia gospodarcze w regionie. Popiera innowacyjność, zaangażowanie inwestycyjne oraz działania na rzecz lokalnych społeczności. Nagroda ta, to wyjątkowe podziękowanie dla tych, którzy tworzą gospodarczą i społeczną przyszłość Dolnego Śląska – tłumaczą przedstawiciele Zachodniej Izby Gospodarczej, która organizuje plebiscyt przy współpracy Związku Pracodawców Polska Miedź oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.


 

 

zdjęcia: Zachodnia Izba Gospodarcza

 
Nowe aparaty USG

Klinika Chorób Wewnętrznych ma nowe aparaty USG


Od 9 października w Klinice Chorób Wewnętrznych, Zawodowych i Nadciśnienia Tętniczego USK działa nowa pracownia badań ultrasonograficznych.
Dwa super nowoczesne aparaty USG podarowała szpitalowi firma Wratislavia-Bio.

 

Wartość obu urządzeń to 300 tys. zł. Część tej kwoty przekazał ze swoich prywatnych środków – prezes Vratislavii-Bio – Grzegorz Ślak.
Nowe aparaty USG mają służyć pacjentom z całego Dolnego Śląska cierpiącym na nadciśnienie tętnicze, choroby układu krążenia, tarczycy, serca oraz inne choroby cywilizacyjne. Jedno z urządzeń przeznaczone będzie do badania serca (tzw. echo serca), drugie do badania tarczycy, naczyń krwionośnych i żołądka.
W środę 9 października z okazji uruchomienia nowej pracowni w Klinice Chorób Wewnętrznych, Zawodowych i Nadciśnienia Tętniczego odbyła się konferencja prasowa z udziałem – darczyńcy, prezesa Grzegorza Ślaka, szefa kliniki prof. Grzegorza Mazura, dyrektora ds. lecznictwa USK Bogusława Becka oraz przedstawicieli firmy Miro, która zajmuje się dystrybucją sprzętu USG. – Dziękujemy darczyńcy w imieniu naszym i naszych pacjentów – powiedział Bogusław Beck, dyrektor ds.lecznictwa. – I mamy nadzieję na dalszą współpracę. Z kolei prezes Grzegorz Ślak podkreślił, że impulsem do przekazania szpitalowi nowego sprzętu była osobista historia – mama prezesa była pacjentką Klinki Chorób Wewnętrznych.
Nowa pracownia USG usprawni pracę kliniki, a prof. Grzegorz Mazur zapewnił, że sprzęt nowej generacji będzie służył także do szkolenia młodych lekarzy.


 

 
 
Aleksander Milinkiewicz w USK

Aleksander Milinkiewicz pacjentem USK

  

Aleksander Milinkiewicz, białoruski opozycjonista, opuścił w poniedziałek (30 września) Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Jana Mikulicza-Radeckiego. W Klinice Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu, działacz przeszedł skomplikowany zabieg operacyjny.

 

Z powodu przewlekłego schorzenia, białoruski bojownik o demokrację kilka lat temu był operowany w Warszawie. Tym razem o pomoc poprosił lekarzy z USK, kierując się dobrymi opiniami o zespole prof. dr hab. Szymona Dragana. Przed wyjazdem do domu, Aleksander Milinkiewicz spotkał się z Bogusławem Beckiem, Zastępcą Dyrektora USK ds. Lecznictwa i kierownikiem kliniki oraz wpisał się do naszej księgi pamiątkowej:


„Ogromnie dziękuję wspaniałym ludziom ze szpitala uniwersyteckiego
we Wrocławiu za możliwość powrotu do zdrowia, opiekę, ciepło i wysoki profesjonalizm.
Za Waszą i naszą swobodę. Kłaniam się nisko”

– Kiedyś i my walczyliśmy o zmianę systemu, w czym wspierały nas inne kraje. Niech więc nasza pomoc Aleksandrowi Milinkiewiczowi będzie cegiełką, którą włożymy w mur budowania demokracji na Białorusi – tłumaczył wicedyrektor Bogusław Beck.

***

Aleksander Milinkiewicz urodził się w 1947 roku w Grodnie. Matematyk i fizyk. Kandydat opozycji w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2006 roku. Lider Ruchu Społecznego „O Wolność”. Laureat nagród za działania na rzecz pokoju, praw człowieka, wolności, demokracji i sprawiedliwości.

 

 
 
Raport 2012

Raport z działalności Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego

im.Jana Mikulicza-Radeckiego w 2012 roku



Raport - wersja polska


Raport - english version


 
Zintegrowany Informator Pacjenta

 

Zintegrowany Informator Pacjenta

 

Szanowni Państwo,
wszyscy, którzy chcieliby otrzymać dostęp do Zintegrowanego Informatora Pacjenta (ZIP), uruchomionego przez

Narodowy Fundusz Zdrowia, będą mieli taką możliwość 18 i 19 lipca br. W tych dniach, w holu głównym

naszego Szpitala, będą na Państwa czekać pracownicy dolnośląskiego oddziału NFZ (w godz. 9.00-15.00).

Aby uzyskać od nich login i hasło, uprawniające do korzystania z ZIP, należy wcześniej wypełnić

stosowny formularz (https://zip.nfz.gov.pl/ap-portal/), a następnie zgłosić się do dyżurujących przedstawicieli

Funduszu z dowodem osobistym.

Dzięki dostępowi do konta ZIP, przez internet i bez wychodzenia z domu, będziemy mogli sprawdzić następujące dane:
- czy jesteśmy ubezpieczeni,
- gdzie się leczyliśmy i ile zapłacił za to NFZ od 2008 roku,
- gdzie i kiedy wykupiliśmy refundowaną receptę i ile NFZ dopłacił do leku,
- gdzie złożyliśmy deklarację do lekarza POZ,
- kiedy otrzymaliśmy refundowane przedmioty ortopedyczne,
- gdzie możemy się leczyć bezpłatnie (informacje o poradniach i szpitalach - jak do nich dojechać, w jakich

godzinach pracują, czy mają udogodnienia dla niepełnosprawnych),
- jakie prawa przysługują pacjentom.

Więcej informacji na temat Zintegrowanego Informatora Pacjenta znajduje się na stronie NFZ:

http://www.nfz-wroclaw.pl/

Zapraszamy!