Z ostatniej chwili


Letnia akcja honorowego krwiodawstwa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.

Letnia akcja honorowego krwiodawstwa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.


Szanowni Państwo,
informujemy o "Letniej akcji honorowego krwiodawstwa w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym."
Akcję "Twoja krew - moje życie" organizuje Uniwersytecki Szpital Kliniczny przy Borowskiej we współpracy z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa im. prof. dr hab. Tadeusza Dorobisza we Wrocławiu.
W okresie wakacyjnym zwykle brakuje krwi. Regionalne centra krwiodawstwa apelują, żeby szczególnie w tym okresie oddawać krew.
Pobór krwi odbywać się będzie w mobilnym punkcie - autobusie zaparkowanym przy USK (ul. Borowska 213, parking).
Wszystkich ludzi dobrej woli zapraszamy: 21, 28 i 31 lipca w godzinach od 13.00 do 16.30 oraz 4, 6 , 20 i 25 sierpnia w godzinach od 8.00 do 13.00.

Informacje dla dawcy:
- może nim zostać osoba w wieku od 18-65 lat
- niezbędny jest dokument ze zdjęciem, stwierdzający tożsamość z numerem PESEL oraz adresem zamieszkania/zameldowania
- waga powyżej 50 kg

Plakat_-_akcje_wakacyjne_z_USK
Plakat_USK
Ulotka_USK

 

 
Chirurdzy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przeszczepili kolejną wątrobę

Chirurdzy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego przeszczepili kolejną wątrobę


53-letnia pacjentka jest już dobę po przeszczepie i lekarze informują, że czuje się bardzo dobrze jak na tak długi i cięzki zabieg. - Operacja była skomplikowana i trwała kilkanaście godzin – mówi dr Paweł Chudoba z Klinki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej USK, który kierował zespołem operatorów. - Pacjentka jest w tej chwili pod stałą opieką na oddziale intensywnej terapii, ale czuje się dobrze, powoli odzyskuje siły – dodaje.
W zespole transplantacyjnym było czterech chirurgów (dr Paweł Chudoba, dr Piotr Barć, dr Kornel Pormańczuk i Agnieszka Lepiesza) oraz dwóch anestezjolgów (dr Marceli Łukaszewski i dr Paweł Rewak). Lekarze mają nadzieję, że ich pacjentka już wkrótce będzie mogła wrócić do domu.

acm

 

 
USK: skuteczna metoda leczenia bólu

USK: skuteczna metoda leczenia bólu


W Klinice Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK lekarze zaczęłi stosować sprawdzoną metodę „blokowania” bólu u pacjentów cierpiących na choroby nowotworowe.
Neuroliza to procedura, która ma na celu zniszczenie włókien nerwowych.
Metoda ta jest podobna do blokady nerwu, jednakże w jej przebiegu nie stosuje się leków znieczulających miejscowo, tylko substancję powodującą nieodwracalne uszkodzenie struktury nerwowej. W tym celu najczęściej podawany jest specjalny roztwór alkoholu etylowego.
Pacjentom cierpiącym z powodu przewlekłego bólu występującego w przebiegu nowotworów wątroby, trzustki, czy jelita grubego wstrzykuje się odpowiednie stężenie alkoholu etylowego. Powoduje to efekt przeciwbólowy, który utrzymuje się od kilku do nawet kilkunastu miesięcy.
Prof. Andrzej Kubler, szef Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK: - Zastosowaliśmy tę metodę na razie u kilku pacjentów i efekt jest zadowalający. Osoby te mogą odstawić całkowicie narkotyczne leki przeciwbólowe, które mają szereg skutków ubocznych. Niewiele szpitali stosuje neurolizę, ponieważ do tego zabiegu potrzebny jest specjalny stół i rentgen, nie mówiąc o odpowiedniej kadrze – wyjaśnia profesor.
Z doświadczeń anestezjologów, którzy przyjmują pacjentów w szpitalnej poradni bólu w USK, wynika, że zapotrzebowanie na takie zabiegi jest duże.
Neuroliza stosowana jest w przypadkach bólu, który nie może być zlikwidowany. Metodę tę można zastosować nie tylko w paliatywnym leczeniu chorych na nowotwory, ale także w przypadku bólu związanego z przewlekłymi stanami zapalnymi (np. trzustki) oraz niedokrwieniem kończyn.

 


prof. Andrzej Kubler, kierownik Klinki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w swojej karierze zawodowej wykonał już około stu tego typu zabiegów

 
Koordynatorzy szpitalni o transplantacjach

Koordynatorzy szpitalni o transplantacjach


Dwa wrocławskie ośrodki - Uniwersytecki Szpital Kliniczny przy Borowskiej i Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy Kamieńskiego zorganizowały szkolenie dla szpitalnych koordynatorów transplantacyjnych z Dolnego Śląska i Opolszczyzny.
Tematem wykładów było m.in. rozpoznanie śmierci mózgu, problemy lekarzy, którzy tą procedurą się zajmują, kwalifikacja narządów potencjalnego dawcy i wykorzystanie Ustawowych Rejestrów Transplantacyjnych w koordynacji przeszczepów. Dr Paweł Chudoba z Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Transplantacyjnej USK: - W Polsce liczba dawców zmienia się każdego roku i trudno określić, jakie są przyczyny wahania tej liczby. Zaobserwowaliśmy, że na Dolnym Śląsku w 2013 roku nieco spadła liczba dawców w stosunku do 2012. Jednak poziom świadomości ludzi jest większy. Coraz częściej spotykamy się jako koordynatorzy z pozytywną reakcją rodziny zmarłego – wiele osób deklaruje, że chciałaby, aby narządy ich bliskiego przedłużył życie innym – dodaje dr Chudoba. Praktyczna część szkolenia dotyczyła rozmów koordynatorów szpitalnych z rodziną potencjalnego dawcy.
Lekarze mogli także wziąć udział w warsztatach z psychologami, którzy zajmują się tematyką transplantacyjną. Wśród prelegentów byli m.in. dr Burzyńska z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii USK, dr Konieczny z Oddziału Nefrologicznego z Pododdziałem Diabetologicznym i Transplantacyjnym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. Warsztaty psychologiczne poprowadziła dr Krawulska-Biegańska z ośrodka „Open – konsultacje i szkolenia” z Poznania.

acm


 

 
Pacjentka ma szansę odzyskać mowę

Pacjentka ma szansę odzyskać mowę


  Prof. Tomasz Kręcicki z Kliniki Otolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego wszczepił protezę głosową pacjentce, której z powodu nowotworu usunięto wcześniej krtań. To pierwsza tego typu operacja otolaryngologiczna w USK.
80-letnia pacjentka przyjechała do wrocławskiego szpitala z Tych. Przez kilka lat nie zdiagnozowano u niej rzadkiego nowotworu krtani. - Stan był tak zaawansowany, że pani miała kłopoty z jedzeniem i połykaniem – mówi prof. Tomasz Kręcicki, szef Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi USK. - W ubiegłym roku usunęliśmy pacjentce krtań. Tchawicę musieliśmy wszyć w powołoki skórne. W wyniku zabiegu chora miała poważne kłopoty z mówieniem.
W tym tygodniu lekarze z Kliniki Otolaryngologii wsczepili pacjentce w górną ściankę tchawicy plastikową przetokę (provox), która łączy gardło z tchawicą. - Zabieg ma przede wszystkim ułatwić mówienie – tłumaczy prof. Kręcicki. - Czeka ją jeszcze długa rehabiltacja, ale już dziś widać efekty operacji.
Od kilku dni pacjentka może swobodnie jeść i przełykać. - Przytyłam trochę, czuję się coraz lepiej – opowiada. - Wcześniej, przez 9 miesięcy miałam gastrostomię. To było okropne. Cieszę się, że mogę znowu normalnie jeść.
Jak dodaje prof. Tomasz Kręcicki – teraz wiele zależy od samej pacjentki. Czeka ją długa praca pod okiem foniatry.

acm


prof. Tomasz Kręcicki, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego - fot. Magdalena Szwec

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 5
Obraz_425.jpg