Maskotki Hydropolis ze specjalną wizytą w klinice "Przylądek Nadziei" USK

Maskotki Hydropolis ze specjalną wizytą w klinice "Przylądek Nadziei" USK


Jak dbają o kondycję maskotki Hydropolis? Tego dowiedzieli się mali pacjenci klinki „Przylądek Nadziei” USK. Charyzmatyczna Ośmiornica i sympatyczny Rekin wspólnie z Szalonym Naukowcem ćwiczyli pod oknami szpitala, sprawiając wiele radości dzieciom w tym trudnym czasie.

Rekin, Ośmiornica i ich opiekun – Szalony Naukowiec zdecydowali się ćwiczyć na świeżym powietrzu. Miejsce, które wybrali nie było przypadkowe. W czwartek 30 kwietnia, zachowując wszystkie aspekty bezpieczeństwa, wybrali się do Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

To piękny gest ze strony pracowników Hydropolis i grupy artystycznej Bagienne Świetliki. W pokonaniu ciężkiej choroby równie ważne jak medycyna i opieka lekarska, są pozytywne nastawienie i dobra kondycja psychiczna. Dzięki Rekinowi, Ośmiornicy oraz szczudlarzom nasi mali podopieczni mogli na chwilę oderwać się od codziennych trosk. Maskotki wywołały szeroki uśmiech na ich twarzach! Bardzo im za to dziękujemy – mówi prof. Alicja Chybicka, kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej „Przylądek Nadziei” Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

„Hydropolis charytatywnie” to projekt, który z sukcesem prowadzony jest od ponad roku. Podopieczni fundacji, szpitali, towarzystw i świetlic środowiskowych biorą udział w warsztatach prowadzonych przez przewodników i przewodniczki wrocławskiego centrum wiedzy o wodzie. W zeszłym roku załoga Hydropolis spotkała się z niemal tysiącem dzieci i młodzieży, którzy nie mają szans na udział w zajęciach organizowanych stacjonarnie w centrum.

Od wielu lat MPWiK Wrocław angażuje się społecznie w projekty, których celem jest podnoszenie świadomości ekologicznej mieszkańców. Postanowiliśmy edukować nie tylko w Hydropolis, ale docierać szerzej i odwiedzać tych, którzy z różnych powodów nie mogą do nas przyjść. To nie pierwsza nasza wizyta w klinice „Przylądek Nadziei”, choć tym razem bardzo szczególna, bo sytuacja małych pacjentów jest jeszcze trudniejsza niż zwykle – wyjaśnia Marcin Garcarz, wiceprezes MPWiK Wrocław.